Whyte zawsze słynął z radykalnych konstrukcji, w których wartości geometryczne wyznaczały raczej górne pułapy tego, co jest przyjęte dla danej kategorii rowerów. W wypadku E-150S, czyli pierwszego e-bike’a brytyjskiej firmy, cyfry nie szokują, ale są na wskroś aktualne. Filozofia budowy jednośladów przyjęta przez Brytyjczyków to zawsze ciut dłużej i niżej niż u konkurencji.

CZYTAJ WIĘCEJ NA BIKEBOARDL